Marihuana jest lekiem w Czechach

marys5Pierwszego kwietnia (to nie jest żart na prima aprilis) kolejny kraj dołączył do grona państw, które nie uważają już marihuany za substancję szkodliwą, a wręcz przeciwnie: leczniczą. Chociaż zwolennicy legalizacji „trawki” w naszym kraju szeroko propagowali ten fakt w mediach, trzeba nadmienić, że posunięcie Czech nie jest tym samym, co pełna legalizacja, czy udostępnienie marihuany na zasadach obrotu wolnorynkowego.

Parlament czeski zdecydował o uznaniu marihuany jako środka leczniczego, który od teraz będzie dostępny w aptekach wyłącznie na receptę elektroniczną. – Sam fakt legalizacji marihuany jest już sukcesem. To ogromna pomoc dla ludzi chorujących na stwardnienie rozsiane, chorobę Parkinsona czy AIDS – argumentuje Tomasz Zima, dziekan Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Karola w Pradze.

Zmiany w czeskim prawie dotyczące marihuany są efektem dość sporego ruchu społecznego zwolenników legalizacji tego miękkiego narkotyku, który ma też właściwości przeciwbólowe w najcięższych chorobach, w tym nowotworowych. Przed uchwaleniem ustawy do parlamentu została skierowana petycja podpisana przez kilkadziesiąt tysięcy osób, zaś w demonstracjach na ulicach Pragi brało udział po kilka tysięcy osób.

Marihuana, która znajdzie się w czeskich aptekach, przez najbliższy rok będzie pochodzić tylko z importu: głównie z Holandii. Czescy rolnicy i sprzedawcy będą mogli się ubiegać o licencję na handel i produkcję dopiero od 2014 roku. Można się spodziewać, że marihuana lecznicza w Czechach tania, przynajmniej na początku, nie będzie. Rząd zresztą nie przewiduje jej refundacji dla osób chorych na raka i stwardnienie rozsiane, które będą zażywać ją jako lek przeciwbólowy.

Mogłoby się wydawać, że Czechy wykonały ogromny krok na drodze do legalizacji marihuany. Tak jednak nie jest. Z punktu widzenia osób, które chcą traktować trawkę jako używkę niewiele się zmienia: chyba, że uda im się zdobyć receptę, aby zakupić marihuanę leczniczą w aptece. Bardziej jednak chodzi o zmiany światopoglądowe: u naszych południowych sąsiadów nie jest już marihuana traktowana jako coś złego, trującego, szkodliwego. Czy następnym krokiem będzie również uwolnienie handlu marihuaną?

Tagi:

Ostatnie wpisy

Dodaj komentarz

*